ASER-4-2-crop
Dagmara Kucewicz

Dagmara Kucewicz

ASERTYWNOŚĆ- DZIEŃ 4

Kolejny dzień wyzwania z asertywnością i obserwuję, że ten temat mimo wszystko budzi mieszane uczucia. Z jednej strony ciągle pożądany, a z drugiej taki jakby trudny…

Z pewnością i Ty, tak jak i Joanna spotykasz różna osoby i obserwujesz różne zachowania. Czasami widzisz osoby, które za wszelką cenę chcą i unikają konfliktów, boją się powiedzieć co myślą. Boją się co by się mogło stać. Spotykasz pewnie i takie, które działają dokładnie na odwrót. Każdy najmniejszy powód, ziarenko piasku jest powodem do wszczęcia awantury. Czasami masz wrażenie, jakby taka osoba czekała i zbierała cały dzień tylko powody, aby się do kogoś przeczepić. Tak, jakby cały czas siedziała na bombie zegarowej.

Te dwa skrajne przypadki, to oczywiście nie cała gama możliwych. Przypomnij sobie tylko tych wszystkich manipulujących, (żeby już nie wchodzić tu w szczegóły) którzy świadomie lub raczej nieświadomie swoim zachowaniem wywołują prawie zawsze oczekiwany skutek, i raczej bez względu na ceną, jaką płacą inni.

No cóż i wracamy do punktu wyjścia, a mianowicie, co zrobić? Pytasz zapewne.

No i tu powtórzę to, co już pewnie wiesz: na innych bardzo ciężko jest wpływać i ich zmieniać. To, co możemy zrobić i czym się zająć, to zmienić siebie (to czytaj: nauczyć się asertywnie funkcjonować).

Pewnie powiecie: „łatwo powiedzieć, trudniej zrobić!” Tak oczywiście, to święte słowa! Jednak dla przeciwwagi powiem: trening czyni mistrza! Nikt nie rodzi się asertywny. I tu dotykamy kolejnego tematu z obszaru asertywności, a mianowicie wielu mitów jakie wokół niej narosły.

Najpopularniejszy mit moim zdaniem to: być asertywnym, to być bezczelnym i egoistycznym. Oczywiście, tak nie jest. To błędne rozumienie i szczególnie przez osoby, które same mają z nią problem (w jakąkolwiek stronę). Trudno im zaakceptować, że ktoś nagle zmienia zachowanie i przestaje się dawać manipulować jak dotychczas więc co robić? Trzeba z arsenału znajomych metod wyjąć coś i zastosować dla obrony.

Kolejny równie popularny mit to, że asertywność to ODMAWIANIE. Jak już pisałam, w pierwszym dniu naszego wyzwania z asertywnością, owszem jest w tym ziarno prawdy. Jest ona również sztuką odmawiania, ale to tylko niewielki fragment. Jak już widzicie, przez 7 dni wyzwania poruszam kolejne obszary tego zagadnienia, nie zajmuję się wyłącznie tym magicznym NIE. Powodem jest to, że tych obszarów, jest o wiele więcej!

Inny mit, jaki często słyszę to: „on już taki jest, a ja nie. Ja już się taka urodziłam, u nas wszyscy tacy nieasertywni”. Nie można urodzić się asertywnym. Tej umiejętności się nabywa! Więc przestań się zadręczać i ciągle sobie wyrzucać.

Warto dodać, że nierealnym oczekiwaniem, a zarazem kolejnym mitem jest jakieś magiczne wyobrażenie, że jeśli przeczytam książkę, pójdę na trening, to nagle odmieni się moje życie. To nie jest równoznaczne z wypiciem magicznego eliksiru, niestety… Tu odwołam się jeszcze raz do tego, co już wyżej napisałam, a mianowicie: praktyka czyni mistrza! Niestety, nie ma magicznego eliksiru, bardzo mi przykro, że Cię tu rozczaruję, ale trzeba trenować, trenować, trenować…Co więcej nie oczekujcie od siebie, że już zawsze i we wszystkich sytuacjach będziecie asertywni! Takie oczekiwanie wobec siebie nie jest realne, a tym samym nie jest możliwe do spełnienia.

Masz pytanie, stoi przed Tobą cel, jakieś wyzwanie, chcesz rozwiązać problem? Stoisz w miejscu? Coś Cię hamuje, by ruszyć? Chcesz poznać i zrozumieć siebie oraz zredukować stres? 

Umów się na rozmowę online lub napisz.

Chcesz poznać sprawdzone i skuteczne metody i sposoby, dzięki którym będziesz sprawniej działać i mieć udane życie, lepiej pokonywać codzienne trudności i żyć w zgodzie ze sobą?  Zapraszam Was serdecznie do WAŻKiej SPRAWY,   która zapewnia Wam wygodny i łatwy kontakt do produktów i usług: PORADY, KONSULTACJE, COACHING, WARSZTATY, KURSY ONLINE, E-BOOKI https://dagmarakucewicz.pl/sklep/

itd.  

Udostępnij post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Dzień dobry,

miło mi, że jesteś. Ta strona powstała z myślą o osobach poszukujących pomocy. Być może czujesz się przytłoczona, rozdarta/ -y między obowiązkami, niemożliwością podjęcia decyzji czy brakiem sensu życia…

Nie ma bardziej Ważkiej Sprawy w Twoim życiu niż Twój komfort psychiczny jestem tutaj po to, aby Ci pomóc.

Zapraszam skontaktuj się

kontakt@dagmarakucewicz.pl