Nastolatek_klucz2
Dagmara Kucewicz

Dagmara Kucewicz

ODNALEŹĆ KLUCZ DO NASTOLATKA

Ewa przeszła z impetem przez mieszkanie i podążyła bez słowa wprost do swojego pokoju.

Rodzice, którzy właśnie oglądali wiadomości w salonie nie zdążyli nawet otworzyć ust, by zapytać, co się stało. Tata Ewy (Edward) zapytał żony, czy wie może co się stało. Niestety, ona też nie wiedziała, co było powodem takiego zachowania.

Już od jakiegoś czasu obserwowała nieco odmienne, niż zwykle, zachowanie Ewy, ale nie wiedziała jak ma reagować. Zastanawiała się, czy to zachowanie jest wynikiem dorastania, burzy hormonalnej, a może faktycznie coś się przytrafiło. Kilka razy nawet zapytała córkę: „Ewuniu jak tam u ciebie? Jak w szkole?”

No, ale niestety w odpowiedzi otrzymywała: ”Mamo, oj, weź, dajcie mi wszyscy spokój!”

W oczach mamy Ewa była spokojną, kulturalną osobą. Rodzicie przyzwyczaili się do tego, że na wywiadówkach wszystko jest dobrze. W domu też nie było większych kłopotów. Rodzice byli w zasadzie zadowoleni z dotychczasowych relacji w domu. Sami zajęci własną pracą, domem nie dostrzegali narastającego od kilku miesięcy dystansu pomiędzy nimi, a córką. Rodzice nie sadzili też że córka może mieć jakiekolwiek problemy.

Przez ostatni rok szkolny sytuacja jednak zaczęła się odmieniać. Niektóre sygnały dostrzegła mama (Beata). Ale, niestety czuła się bezradna po pierwszych próbach jakie podjęła, by dotrzeć do córki. Beata próbowała porozmawiać z mężem, co też nie było łatwe. Powodów było kilka: po pierwsze Edward był bardzo pochłonięty swoją pracą. Po drugie uważał, że to wyłącznie sprawa hormonów i jak to nazywał „przejdzie jej z wiekiem”. Po trzecie sądził, że najlepiej będzie jak sprawy kobiece, załatwią one wyłącznie między sobą.

Beata czuła się wobec tej sytuacji słaba i osamotniona: „Co ja mam robić? Mój okres dorastania tak nie wyglądał! Ja nie spędzałam tyle czasu na telefonie i komputerze! Co ona tam robi całymi godzinami?!”

Ewa natomiast wstawała rano zmęczona do szkoły, wychodziła na lekcje niewyspana, bo tak długo odrabiała zadania z dnia poprzedniego. Kolejny powód, dla którego nie wysypiała się regularnie, to oczywiście konieczność kontaktu na mediach społecznościowych i komunikatorach z koleżankami i kolegami.

„Mama jak zwykle powie, że za długo pisałam z kolegami! Ona nic nie zrozumie i ojciec też! Zajmują się tylko swoimi sprawami i nie widzą jaka jestem samotna i jak muszę walczyć o przetrwanie i jak mam im to powiedzieć?! Przecież nikt nic nie zrozumie! Zresztą, oni nawet nie chcą, ani nie maja czasu…”

Cdn.

Masz pytanie, stoi przed Tobą cel, jakieś wyzwanie, chcesz rozwiązać problem? Stoisz w miejscu? Coś Cię hamuje, by ruszyć? Chcesz poznać i zrozumieć siebie oraz zredukować stres? 

Umów się na rozmowę online lub napisz.

Chcesz poznać sprawdzone i skuteczne metody i sposoby, dzięki którym będziesz sprawniej działać i mieć udane życie, lepiej pokonywać codzienne trudności i żyć w zgodzie ze sobą?  Zapraszam Was serdecznie do WAŻKiej SPRAWY,   która zapewnia Wam wygodny i łatwy kontakt do produktów i usług: PORADY, KONSULTACJE, COACHING, WARSZTATY, KURSY ONLINE, E-BOOKI https://dagmarakucewicz.pl/sklep/

itd.  

Udostępnij post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Dzień dobry,

miło mi, że jesteś. Ta strona powstała z myślą o osobach poszukujących pomocy. Być może czujesz się przytłoczona, rozdarta/ -y między obowiązkami, niemożliwością podjęcia decyzji czy brakiem sensu życia…

Nie ma bardziej Ważkiej Sprawy w Twoim życiu niż Twój komfort psychiczny jestem tutaj po to, aby Ci pomóc.

Zapraszam skontaktuj się

kontakt@dagmarakucewicz.pl