PRZEP4
Dagmara Kucewicz

Dagmara Kucewicz

PRZEPIS NA DOBRĄ RELACJĘ

Związki i relacje w jakich jesteśmy są źródłem albo naszej wielkiej satysfakcji, albo też ogromnego poczucia nieszczęścia, w zależności od tego, jaka jest ta nasza relacja. Jeśli jest satysfakcjonująca, czujemy się rozumiani, kochani, doceniani, ważni i w drugą stronę to samo możemy zaoferować, a to już bardzo wiele. Jeśli mamy wspólne zasady, jakie stosujemy, wspólne wartości, które wyznajemy, to mamy kompas, który możemy wziąć w naszą wspólną wyprawę. A wyprawa w relacji jest jak podróż, która może przybierać różny, czasem zupełnie inny od oczekiwanego obrót. Nasza wspólna droga może mieć wiele ostrych zakrętów, ostrych podejść pod górę, czy nagłych spadków w dół. Na takie dramatyczne sytuacje, najczęściej nie jesteśmy przygotowani. Przynajmniej nie wszyscy są na to przygotowani i wiedzą jak konstruktywnie rozwiązywać trudne, czy konfliktowe sytuacje w związku.

Już mogę sobie wyobrazić te słowa krytyki: „ale ja nie…” Zanim zaczniesz szukać powodów, dla których coś się nie udało, chcę zaprosić Cię do spojrzenia z innej pespektywy. Chcę się tutaj podzielić kilkoma informacjami, które są znane psychologom, terapeutom, są publikowane w literaturze fachowej, lub przez wyniki badań.

Skoro nie wszyscy są przygotowani na trudne sytuacje jakie wyrastają nam na drodze naszego związku to też i nie wszyscy są o tym przekonani, że mogą prowadzić dobry związek. A poszukiwanie udanej relacji jest marzeniem wielu, o ile by nie powiedzieć niemal wszystkich ludzi. Odpowiem na to, nieco pobudzająco, że każdy ma w sobie potencjał do funkcjonowania w związku i bycia szczęśliwym. Warunkiem jest jednak, to żeby się nauczyć, jak funkcjonować dobrze i zdrowo w związku. Warunkiem do prowadzenie zdrowego związku jest, nabycie wiedzy o funkcjonowaniu dobrego związku i przyswojenie kluczowych umiejętności. Dobry związek nie jest dziełem przypadku, czy szczęśliwego trafu, a tylko osobistej decyzji, nastawienia oraz włożonej pracy.

Oczywiście są osoby, których funkcjonowanie w związkach jest bardzo ograniczone poprzez traumatyczne przeżycia z przeszłości, czy dzieciństwa. Osoby takie mogą mieć problemy np.: z emocjami, empatią, z umiejętnością zachowania autonomii, oraz zachowaniem granicy przed nadmiernym dostosowywaniem się. Tu zatem należy koniecznie dodać, że każdy jest zdolny do prowadzenia związku, jednak ci, którzy poprzez osobistą, trudną historię potrzebują specjalistycznej konsultacji, psychoterapii, z pewnością najwięcej zyskają na tym, jak w pierwszej kolejności zajmą się „posprzątaniem piwnicy”. „Posprzątaniem Piwnicy” nazywam oczywiście w przenośni to wszystko, co należy do traumy z przeszłości. To, o czym piszę w tym artykule jest absolutnie bezpieczne dla każdego, jednak są to informacje ogólne i odnoszące się do relacji jako takiej. Chcę podkreślić, że nie koncentruję się w nim na szczególnych sytuacjach trudnych, a jedynie na tym, co można podłożyć do wzoru, używając matematycznego porównania i zastosować w absolutnie każdej relacji.

Jak prowadzić zdrową relację? Jakich umiejętności potrzeba? Można powiedzieć, nieco upraszczając, że jeśli osoba, która umie zachować zdrowy balans pomiędzy dostosowywaniem się do drugiej strony, a pewnością siebie, czy asertywnością, jest już na dobrej drodze. Tak samo ważna jest umiejętność utrzymania równowagi pomiędzy przywiązywaniem się, a zachowaniem autonomii. Być może brzmi to banalnie, jednak jest niezwykle ważne, abyśmy mogli samodzielnie stanowić o tym, co myślimy, czujemy i robimy.

To, czy czujemy się ważni, potrzebni, czy mamy zaufanie, to oczywiście jest efektem tego, co dostaliśmy (szczęśliwie lub nie) od naszych opiekunów, lub rodziców „w pakiecie”. Jeśli mieliśmy szczęście i nauczyliśmy się dobrze i zdrowo funkcjonować w relacji w naszym domu, to zachowanie takiego zdrowego balansu jest dla nas łatwiejsze i pozwala nam na budowanie kolejnych kluczowych umiejętności. Będzie nam o wiele prościej budować zaufanie, bo nie przeżyliśmy traumy i nie musimy odczuwać zagrożenia i ciągle się obawiać. Wiemy jak innym okazywać szacunek, jak obchodzić się z emocjami, jak okazywać całą ich paletę, nawet kiedy są trudne itd.

Także bycie samym jako zdeklarowany singiel ma swoje źródło w tym, czego nauczyliśmy się swojej rodzinie, odnośnie przywiązania i zachowania autonomii, i tam należy szukać odpowiedzi naszych dzisiejszych zachowań. Mam na myśli szukać odpowiedzi, bez poszukiwania winnych, a jedynie po to, aby uświadomić sobie, zrozumieć, oraz mieć nareszcie szansę, aby coś zmienić.

Zatem już weszliśmy w relację, nasza wspólna droga zaczyna się robić coraz bardziej wyboista, kręta i nieprzewidywalna. Spoglądamy na nasze role i na nasze rozmaite zadania w związku, dzielą się na wiele ciekawych i mniej ciekawych elementów. Często są też powodem konfliktów. Z pewną trwogą obserwujemy, że w miarę podróży przybywa nam zadań i ról. Należą do nich choćby takie jak: obowiązki domowe, jeśli macie dzieci też obowiązki rodzicielskie, rozmaite odpowiedzialności, a z nimi związane też często potrzebne umiejętności, których nie wszyscy mamy, albo przynajmniej nie na tyle, na ile byśmy sobie życzyli mieć. Co zatem teraz z naszą wyprawą? Wysiadać? Wyskakiwać z pociągu? Czy może przepakować walizki? Może porozmawiać z partnerem? Rozwiązań może być wiele. Decyzja należy zawsze do Ciebie.

Proponuję jak na początku pisałam pochylić się i jeszcze raz sprawdzić, co nas w naszym związku łączy. Wziąć lupę, zaparzyć herbatę, zarezerwować dużo czasu przyjrzeć się co nas cementuje. Jakie są nasze wspólne wartości i zasady? W tych zasadach sprawdzamy też jaki rodzaj komunikacji, i jaki jej styl oraz jakie nawyki rozmawiania „wyhodowaliśmy” sobie. To mogą być dość wymagające chwile. Chwile szczerości i odwagi. Warto tutaj zadać sobie pytanie, na ile szanuję siebie i drugą osobę, oraz na ile ją akceptuję? Wliczając w to prawo do popełniania błędów, dla każdej ze stron. Z tym prawem do popełniania błędów bywa różnie…. To szczególnie wrażliwy temat.

Zatem skoro jesteśmy przy komunikowaniu się. To przysłuchajmy się bardzo uważnie, jakich słów używamy? W jaki sposób komunikujemy np.: emocje, potrzeby, jak wspieramy siebie w relacji? To oczywiście wymaga również bezmiar cierpliwości, multum czasu i niebagatelnie dużo dobrych chęci, a także, a może przede wszystkim otwartości i uczciwości wobec siebie.

Zachęcam do tego, by dać sobie czas i przestrzeń, by dać sobie czas na korektę, naukę i na to, że jeśli akceptujemy prawo do popełniania błędów i wyciągamy lekcję z naszych doświadczeń, to właśnie po to, by nasza relacja stawała się dojrzalsza.

Więcej o szczególnych, czy konkretnych problemach związków czytaj w kolejnych odcinkach. Jeśli masz jakieś konkretne pytanie, napisz proszę do mnie.

Masz pytanie, stoi przed Tobą cel, jakieś wyzwanie, chcesz rozwiązać problem? Stoisz w miejscu? Coś Cię hamuje, by ruszyć? Chcesz poznać i zrozumieć siebie oraz zredukować stres? 

Umów się na rozmowę online lub napisz.

Chcesz poznać sprawdzone i skuteczne metody i sposoby, dzięki którym będziesz sprawniej działać i mieć udane życie, lepiej pokonywać codzienne trudności i żyć w zgodzie ze sobą?  Zapraszam Was serdecznie do WAŻKiej SPRAWY,   która zapewnia Wam wygodny i łatwy kontakt do produktów i usług: PORADY, KONSULTACJE, COACHING, WARSZTATY, KURSY ONLINE, E-BOOKI https://dagmarakucewicz.pl/sklep/

itd.  

Udostępnij post

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Dzień dobry,

miło mi, że jesteś. Ta strona powstała z myślą o osobach poszukujących pomocy. Być może czujesz się przytłoczona, rozdarta/ -y między obowiązkami, niemożliwością podjęcia decyzji czy brakiem sensu życia…

Nie ma bardziej Ważkiej Sprawy w Twoim życiu niż Twój komfort psychiczny jestem tutaj po to, aby Ci pomóc.

Zapraszam skontaktuj się

kontakt@dagmarakucewicz.pl